Apka w domu

Apka korzysta z obecności Maćka i nie używa klatki. Fakt, że jej niecierpi. 😃 Także będąc w pracy jestem znacznie spokojniejsza, wiedząc, że lata sobie swobodnie i korzysta z balkonu.

Dziś raniutko kolejny raz pokazała jak jest niesamowicie grzecznym zwierzakiem. Po prostu szok. A było to tak: 😄 Apka spała w pokoju z Maćkiem (tak tym samym! Tym który nie lubi psów, nie toleruje, nie będzie, nie zgadza się i ogólnie ja prdl) i rano ja już wstałam i się wybierałam, a ona tak cichutko grzecznie czekała aż ją wypuszczę. Inny pies szczekałby, drapał w drzwi, wył i kwiczał ale nie Apka. Ona grzecznie czekała i serdecznie się ze mną przywitała. ❤️❤️❤️

Co innego na spacerze, wchodzi w konflikty z innymi pieskami. Staram się tego unikać wszelkimi sposobami, ale jak drugi awanturnik jest bez smyczy to mam ograniczone możliwości.

Maciek przekonał się do Apki i nawet stwierdził że takiego pieska jak Apka to nawet moglibyśmy mieć.

Podobna sytuacja była z Puszkiem, królikiem Izy, którym zajmowaliśmy się podczas urlopów. Też pomyślałam, że mogłabym mieć takiego wspaniałego królika jak Pusz. Ale kto to zagwarantuje że inny będzie taki zajebisty ?!

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij