Upłynął na znaczeniu terenu 🤪 Apka przepięknie chodzi na smyczy i bardzo reaguje na zachowania cioci. Unika innych psów więc starliśmy się temu sprostać. Dosyć często pytałam ją gdzie chce iść 😃 chyba słaby ze mnie przewodnik stada 😆

Póki co nie mam dużego uczulenia (tak jak na inne sierściuchy) i mam nadzieję że już się nie pojawi.
Gabrysia bardzo chciała potrzymać smycz. Pozwoliłam na troszkę tylko do zdjęcia na drugim spacerze:
