Dziś Międzynarodowy Dzień Psa!

I właśnie dziś przyjedzie do nas sunia Apka. Bardzo już nie mogę się doczekać i żałuję, że mało czasu spędzę z nią w weekend, ponieważ będziemy jechać na wesele 😕

Przypomniałam Gabrysi, jakiego będziemy mieć gościa. Jest nastawiona bardzo pozytywnie. Pyta czy będzie mogła spróbować pogłaskać Apke. Martwi się że piesek nie ma swojej maskotki. Ona użyczy swoich 😁 Ale najbardziej spodobał mi się tekst że Apka może SPAĆ Z NIĄ W ŁÓŻKU ale żeby tylko nie zrobiła kupy 🤪

Co mówi mąż: że się bardzo zniechęcę i już nie będę chciała mieć psa 🙄 ok. Jeżeli tak będzie to też cenna informacja i ważne doświadczenie. A może wszyscy ludzie przed braniem swojego pierwszego psa powinni przejść taki np 2 tygodniowy test, aby się przekonać jak sobie poradzą? Jak zniosą obowiazki? Czy nie mają alergii na sierść… Itd itd

Punktualnie o 16 przyjechała Apka. Pożegnanie było krótkie i konkretne. Myślę, że Apka nie spodziewała, że Ania wyjdzie. Nie płacze, nie wyje ale jest smutna, ogon w dół, obserwuje nas bacznie, leży na środku przedpokoju z wyciągniętymi łapkami. Chcieliśmy wyjść z mieszkania i dla spokoju poszła posiedzieć do swojej klatki. Nie była z tego zadowolona. Patrzyła na mnie z wyrzutem. Widziałam że jest zdezorientowana. Mam nadzieję że te pierwsze momenty są najgorsze i teraz będzie już tylko lepiej. 😚

Zmartwilośmy się trochę ponieważ usłyszeliśmy jak bardzo Apka szczeka. 😳 Może się przestraszyła samotności w nowym miejscu ? Nie wiem, ale oby nie szczekała 8 godzin jak nas nie będzie w domu.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij