Wakacje…

…to czas odpoczynku, pożegnań i powrotów 🫂

Nie zawsze może nam towarzyszyć czworonożny przyjaciel.

Pewnego dnia wpadłam więc na szalony pomysł, że to ja zaopiekuję się Apką. 😳 Problem w tym, że nigdy nie miałam psa, więc mam małe pojęcie praktyczne ale liznełam teorii. Kiedyś usłyszałam taką tezę, że mądry pies (czyli bez wątpienia taki jak Apka🙂) jest na poziomie 2-letniego dziecka. A tu już mam i teorię i praktykę!

Po dwóch spotkaniach próbnych – ja u Apki i Apka u mnie, pozostało przekonać moją rodzinę. Uznałam, że najłatwiej mi pójdzie z dziećmi (żeby nie było za łatwo syn bardzo nie lubi psów, córeczka się boi ale jest ciekawa). Męża zostawiłam sobie na deser 🤐😦 Córka podczas wizyty zapoznawczej reagowała pozytywnie. Nie naprzykrzała się Apce, a i Apka ze stoickim spokojem patrzyła na popisy 4-latki. Syn był w wakacyjnych rozjazdach, więc tylko spytał czy Apka zamieszka z nami przed jego wyjazdem na kolonię. Na szczęście nie dopytał o powrót z kolonii 😱 hehehe finalnie Apka ma być u nas od piątku do następnego wtorku/środy. Czyli jakieś 12 dni! Hurra. Cieszę się bardzo, choć mam i obawy…

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij